Grzyby-Start
"Czy czegoś więcej trzeba?"...
Galeria - Dorota
 ...-myślałam idąc leśną drogą, na którą padały promienie słońca, bez trudu przedostające się przez bezlistne na razie gałęzie. Takie oto mysli przerwało mi nagłe zetknięcie z brutalną (i jakże twardą od nocnego zmrożenia) rzeczywistością, o którą rozbiły się nie tylko myśli, ale i bardziej przyziemne cztery litery.

    Tak wyrwana znienacka z przedwiosennego rozmarzenia, "przypomniałam" sobie, że przyszłam do lasu, żeby coś "spazerniaczyć", a nie tylko oddawać się wizjom świata opanowanego radością i szczęściem.

    Ale zacznijmy od początku...
Czytaj całość...
Dzik jest dziki ,dzik jest zły
Ponieważ zbliża się okres prosienia dzików zamieszczam tekst, (pochodzi ze strony http://anad.republika.pl/dzik.htm) który pozwoli na zapoznanie się z ich zwyczajami, co myślę będzie przydatne w zbliżającym się sezonie.Janusz



  Dzik jest zwierzyną, która w swej sylwetce zachowała surowość i dzikość zwierzęcia pierwotnego. Podobny jest on do świni domowej, różnią go jednak od niej: wyższy, silniej rozwinięty przód, zad trochę niższy, wyraźnie opadnięty. Gwizd ( ryj) ma długi, słuchy stojące, mocno obrośnięte, ogon do 30 cm (dłuższy u odyńca niż lochy), prosty, nie skręcony jak u świni domowej, zakończony chwostem (pędzlem). Suknia dzika w zasadzie jest czarna, ale bywa rudawa, brunatna, brązowo siwa, a czasami nawet łaciata. Intensywność barwy suknie zależna jest od pory roku i od miejscowych warunków. W zimie suknia jest ciemniejsza, w lecie jaśniejsza. Skóra dzika pokryta jest długą szczeciną oraz gęstą, krótką sierścią wełnistą. Nogi (biegi) dzika mają czarne racice (rapety) oraz z tyłu raciczki (szpile). Warchlak ma suknię jasną, żółto rudą w ciemne pasy do 5 - 6 miesiąca życia. Ryj (gwizd) dzika ma twardą, dobrze unerwioną tarczę, w której znajdują się otwory nosowe. Ta część ryja nazywa się (tabakierą) i służy do rycia (buchtowania), a ponadto posiada właściwości rozpoznawania dotykiem. Gwizd dzika samca (wycinka i odyńca) uzbrojony jest w kły, tzw. Szable, w dolnej szczęce (żuchwie) i tzw. fajki w szczęce górnej. Lochy też mają kły, ale znacznie mniejsze. U starych (samur) są one dobrze widoczne.

Czytaj całość...
Nadejdzie za miesiąc

Wiosna za miesiąc zagości w kalendarzu. Ale pierwsze ślady jej obecności z łatwością możemy dostrzec już teraz - pierwsze wiosenne kwiaty, pylące leszczyny i olsze oraz dobrze wszystkim znane bazie budzą nadzieje na wcześniejsze przyjście najwspanialszej dla mnie pory roku. Takiej, z seledynowymi listkami okrywającymi zaróżowione gałązki brzóz, polanami kwitnących krokusów, szyszkówkami i pierwszymi smardzykami....

    Aż się rozmarzyłam... Tymczasem...

Czytaj całość...
Masa śniegu

Pojechaliśmy z nadzieją, że śniegi już zeszły, ale złudne to były nadzieje. Pewnie że nie ma już dużo tego śniegu, aleć zawsze go trochę leży. Temperatura w cieniu, o godz. 10 rano wynosiła -7 st. C, no ale za to w słoneczku było aż +18. Fakt, że na termometrze na południowej ścianie domu. Wykorzystaliśmy to ciepełko skwapliwie i wypiliśmy kawkę, grzejąc się do słoneczka. Potem dwugodzinny spacer wzdłuż lasu, bo w lesie wionęło chłodem aż miło (może raczej niemiło).

Czytaj całość...
Wymarzone kubeczniki Ząbka
 Galeria

Wielu z nas na hasło „grzyby” mają przed oczami borowiki, podgrzybki, kurki...     Marzeniem Ząbka od dłuższego czasu były „kubeczniki pospolite” Co prawda marzenia można mieć lepsze ale ja to rozumiem bo sam jestem „grzybnięty”. Ponieważ w sobotę pięknie zaświeciło słoneczko i temperatura +1, nastąpiły szybkie telefony i o 12.05 Ząbek zameldował się u nas w Tychach.
Czytaj całość...
Ponidziańskie boczniaki rosną nadal
Galeria - Zibi

Korzystając z pięknej, aczkolwiek mroźnej pogody (rano termometr wskazywał prawie -7 stopni), wybrałem się na boczniaki. Zabrałem oczywiście niezbędne wyposażenie - zestaw koszyków, siekierkę i Kropkę.

Szedłem sobie spacerkiem wzdłuż drogi, przy której są pnie po ściętych topolach i w szybkim tempie narąbałem dwa kosze boczniaków - większość to młode jeszcze egzemplarze, które wyrosły w ciągu ostatniego tygodnia, ale były i starsze. W poszukiwaniach towarzyszyła mi cały czas Kropka, która świetnie odróżnia "puste" onie od tych, do których warto iść.

Szybko zakończyłem "siekierkowy pozysk" i pojechałem do lasu na poszukiwania wynalazków. Niestety, musiałem dość wcześnie wracać, bo obiecałem podwieźć kolegę do lekarza.

Część zbiorów podarowałem Markowi, który opanował do perfekcji sztukę wyrabiania boczniakowych pierogów (i na pewno podzieli się ze mną gotowym jedzonkiem), a resztę zamarynuję i upiekę panierowane kotleciki. Znowu będzie wyżerka na kilka dni.

Komentarze


Ceny trufli są w tym roku kosmiczne
Trufle to przysmak smakoszy i najdroższe grzyby na świecie. W tym roku cena tych czarnych brylantów jest jednak rekordowa. Na rozpoczętych właśnie w Lalbenque we Francji targach za kilogram tego przysmaku trzeba zapłacić... 1000 euro (4 tys. zł)! Mimo to kupcy lgną tam z całego świata.
Czytaj całość...
Grzyby - trzecie królestwo
Streszczenie treści filmu dokumentalnego o grzybach, pokazanego w tvp1 w dniu 13 lutego br.

Czytaj całość...
Soplówka jeżowata - Hericium erinaceum
SOPLÓWKA JEŻOWATA
Hericium erinaceum
Czytaj całość...
Uszaki szaleją

Fotogaleria - Dorota

Wczesnym rankiem pojechałam do koników i wybrałam się na spacer do lasu. Przez delikatną mgiełkę przeświecały pierwsze promienie słońca... Cały świat cieszył się pięknym dniem, a ptaki śpiewały zupełnie po wiosennemu.

 

Jak zwykle wzięłam z sobą reklamówkę, aby umieścić w niej znalezione grzybki. Okazało się jednak, ze uszaki oszalały - obsiadły wszystkie krzewy dzikiego bzu i nie tylko... Wyrosły na grabie, na wierzbie, na ściętych pniakach, na suchych i żywych drzewach i krzewach...

Czytaj całość...
Pierwszy niepróbny news z ponidziańskiego grzyborania

Fotogaleria - Zibi
Fotogaleria - Dorota

Nie zważając na powrót zimy oraz niewielkie trudności z otworzeniem przymarzniętych drzwi Czarnej Błyskawicy, wypaliłam wczesnym rankiem do Zibiego.

Czytaj całość...
<< Start < Poprzednia 441 442 Następna > Ostatnia >>

17 Lipca 2018
Wtorek
Imieniny obchodzą:
Aleksander, Aleksy,
Andrzej, Bogdan,
Dzierżykraj,
Januaria, Julietta,
Leon, Marceli,
Marcelina, Maria
Magdalena
Do końca roku zostało 168 dni.
Grzybland Na Facebooku
Konkursy
Logowanie
Login

Hasło

Zapamiętaj mnie
Nie pamiętasz hasła?
Nie masz konta? Załóż je sobie
Kiedy na grzyby

showMoon()
Gościmy
Aktualnie jest 619 gości online