Grzyby-Start
PEŁNIA KSIĘŻYCA I ... SZCZĘŚCIA
 Galeria foto  
   I jak tu nie wierzyć w ludowe mądrości?  Gdy jest pełnia, to mają być grzyby. Niespecjalnie w to wierzyłam do soboty 16 lipca, gdy to wybraliśmy się z Mglejarką  zwiedzać łomniańskie lasy.
 Nie ukrywam, że po lesie w Łomnej i okolicy chodzimy w celach spacerowo-rekreacyjnych, grzyby zbiera ludność autochtoniczna. Tym razem jednak to na nas padło. Będąca naszym gościem Mglejarka upierała się,  że musimy sprawdzić prawdę o pojawie w czasie pełni księżyca i ku naszej radości miała rację.  Koszyczki zaczęły  wypełniać się kozaczkami spod grabów, a lasy bogate w zagajniczki grabowe...    
   Spacer się wydłużał, ale chcieliśmy też koleżance zaprezentować uroki nie tylko okolicznych lasów, ale i wsi. Byliśmy w Chronowie i Borównej. Koniecznie chcieliśmy ją zaprowadzić pod tajemniczy krzyż samobójczyni, która targnęła się na życie już dziesiątki lat temu po dość bliskim spotkaniu z dziedzicem okolicznych wsi. Proszę w GOOGLE tej informacji nie sprawdzać, bo to jest wieść gminna, mnie znana,  bo okolica od czwartego pokolenia jest moją okolicą rodzinną.  Tym razem pod krzyż trafiliśmy, choć rzadko nam się to zdarza, a po drodze zrobiliśmy jeszcze kilka odkryć turystycznych, które podnoszą atrakcyjność okolicy.
 Marta dzielnie dźwigała przez parę godzin aparat i fociła, ale jeszcze nie widziałam tych ujęć. Obiecała, że uatrakcyjni tego newsa jakimiś fotkami. Mam szansę jeszcze raz zobaczyć nasze grabowe kozaczki, oryginały (kapelutki) zostały uduszone NA PIECU (wg co poniektórych z pieca jedzonko inaczej smakuje), a odnóża się suszą na tym samym piecu.
 Trzeba wierzyć ludowości.
 
 Żurawinka
Komentarze
20 Grudnia 2014
Sobota
Imieniny obchodzą:
Amon, Bogumiła,
Dominik, Liberat,
Teofil
Do końca roku zostało 12 dni.
Grzybland Na Facebooku
Konkursy


Logowanie
Login

Hasło

Zapamiętaj mnie
Nie pamiętasz hasła?
Nie masz konta? Załóż je sobie
Kiedy na grzyby

showMoon()
Gościmy
Aktualnie jest 140 gości online